Na start wystarczą ci dwa węzły wspinaczkowe: podwójna ósemka, którą przywiązujesz się do uprzęży, i węzeł zderzakowy na końcu liny. Z nimi i z umiejętnością asekuracji możesz wspinać się na wędkę i z dolną asekuracją na ściance oraz w skałach. Wyblinka, półwyblinka, prusik i węzły do łączenia lin przydadzą się, kiedy zaczniesz robić wielowyciągówki i zjazdy. Każdy z nich ćwicz pod okiem instruktora, zanim zaufasz mu na ścianie.
Jakie węzły trzeba umieć na początek
Na ściance i w skałach podstawą jest poprawne przywiązanie liny do uprzęży, wpinanie liny w ekspresy, asekuracja i przewiązanie się przez stanowisko przed zjazdem. Z węzłów oznacza to w praktyce podwójną ósemkę i zderzak na końcu liny.
Kiedy przejdziesz na drogi wielowyciągowe, dojdzie zakładanie stanowiska, wpinanie się do niego i przygotowanie zjazdu. Wtedy potrzebujesz więcej:
| Węzeł | Do czego służy | Kiedy się go uczysz |
|---|---|---|
| Podwójna ósemka (ósemka wpleciona) | przywiązanie liny do uprzęży | od pierwszego dnia |
| Zderzak na końcu liny | blokuje koniec liny w przyrządzie | od pierwszego dnia |
| Wyblinka | autoasekuracja na stanowisku | wielowyciągówki |
| Półwyblinka (Munter) | asekuracja na karabinku HMS, awaryjny zjazd | wielowyciągówki |
| Prusik, autoblok | asekuracja zjazdu, podchodzenie po linie | wielowyciągówki, autoratownictwo |
| Kluczka i inne węzły łączące | łączenie dwóch lin do zjazdu | wielowyciągówki |
Jak przywiązać się do liny podwójną ósemką
Do uprzęży przywiązujesz się podwójną ósemką, nazywaną też ósemką wplecioną albo węzłem ósemkowym wplecionym. Zalecają ją zarówno szkoły wspinania, jak i producenci lin. Samej techniki wiązania nie ucz się z opisu. Pokaże ci ją instruktor albo dobre wideo producenta, a potem ćwiczysz, aż ręce zrobią to same.
Linę przeplatasz przez oba punkty przywiązania uprzęży, czyli przez dwie wzmocnione pętelki z przodu: górną na pasie biodrowym i dolną łączącą taśmy udowe. Są odporne na wycieranie i czasem mają czerwony wskaźnik zużycia. Pętla asekuracyjna, ta duża pośrodku, służy do wpinania przyrządu asekuracyjnego. Lina do wspinania przez nią nie przechodzi.
Gotowy węzeł sprawdzasz po trzech rzeczach:
- odcinki liny leżą obok siebie równolegle, bez skrętów i krzyżowania, co ułatwia sprawdzenie poprawności węzła,
- węzeł jest mocno zaciągnięty, każda nitka osobno,
- wolna końcówka wychodząca z węzła ma długość co najmniej dziesięciu średnic liny, czyli przy linie 10 mm około 10 cm.
Podczas wiązania nie rozmawiaj, nie odbieraj telefonu i nie przerywaj w połowie.
Czym nie wolno się przywiązywać
Nie łącz liny z uprzężą karabinkiem, nawet zakręcanym, jeśli możesz odpaść. Karabinek może obrócić się tak, że pracuje na mniejszej osi, i wtedy grozi pęknięciem albo otwarciem zamka. Z tego samego powodu przyrządu asekuracyjnego nie wpinasz w punkty przywiązania, tylko zawsze w pętlę asekuracyjną.
Po co węzeł na końcu liny i jaki zawiązać
Węzeł na końcu liny wiążesz zawsze, na ściance i w skałach. Jeśli lina okaże się krótsza, niż trzeba, żeby opuścić wspinacza do ziemi, węzeł zablokuje się w przyrządzie i koniec nie wyleci. Bez niego asekurant opuszcza partnera, lina wysuwa się z przyrządu, a opuszczany spada. Według 8academy z 2016 roku pominięty węzeł na końcu liny był co roku przyczyną kilku wypadków w Polsce i za granicą.
Zderzak wiążesz także wtedy, gdy masz linę 80 m, a droga ma 10 m. Nawyk ma być bezwarunkowy, bo kiedyś trafisz na drogę dłuższą, niż ci się wydawało, albo na opisany zbyt optymistycznie przewodnik. Wspinacz przed startem sprawdza węzły na obu końcach liny i bez nich nie rusza.
Jako węzeł końcowy wspinacze stosują podwójny węzeł zderzakowy. Zwykła ósemka jako stoper może się rozwiązać. Jeśli dopiero wybierasz sprzęt, przeczytaj też, jak wybrać linę wspinaczkową.
Co to jest wyblinka i półwyblinka
Wyblinka to węzeł stanowiskowy. Na wielowyciągówkach zakładasz nią autoasekurację, czyli wpinasz się liną do stanowiska, a także pętlę na blokach skalnych. Jej zaletą jest regulacja: będąc wpiętym, możesz skrócić albo wydłużyć odcinek liny między sobą a stanowiskiem. Karabinek z wyblinką zawsze zakręcasz.
Półwyblinka, nazywana węzłem Munter, służy do czegoś innego. To węzeł tarciowy, który hamuje linę, ale jej nie blokuje. Używa się go głównie do asekuracji prowadzącego albo drugiego na linie oraz awaryjnie do zjazdu, gdy zgubisz przyrząd. Potrzebujesz do niego karabinka HMS, czyli dużego, gruszkowatego karabinka z blokadą. Zakręcasz go i sprawdzasz, czy lina nie ociera się o zamek ani na niego nie naciska, bo pracująca lina potrafi go odkręcić.
Jak działa prusik i autoblok
Prusik i autoblok to węzły samozaciskowe. Owinięte wokół liny przesuwają się, kiedy nie są obciążone, i zaciskają się, kiedy szarpnie nimi ciężar. Oba blokują w obu kierunkach. Autoblok łatwiej puścić niż prusik. Stosujesz je do asekuracji zjazdu z przyrządem i do podchodzenia po linie, na przykład przy autoratownictwie.
Robisz je z repsznura, czyli cienkiej linki pomocniczej. Na pętlę zabezpieczającą zjazd potrzeba około 1,5 m repsznura o grubości 5-6 mm. Końce łączy się w pętlę podwójnym węzłem rybackim albo kluczką. Prusik wiąże się, owijając pętlę trzy razy wokół liny i zaciągając. Z liną łączysz go zakręcanym karabinkiem. Na drogi wielowyciągowe zabiera się zwykle dwa takie repsznury.
Średnica repsznura musi wyraźnie różnić się od średnicy liny, inaczej węzeł nie złapie. Liczbę zwojów trzeba dobrać: przy zbyt dużej węzeł trudno przesunąć, przy zbyt małej nie zadziała. Zachowanie zależy też od materiału i warunków, bo mokra albo oblodzona lina trzyma inaczej. Dlatego zawsze sprawdź jego pracę na linie, kiedy jeszcze jesteś wpięty w stanowisko.
Jak połączyć dwie liny do zjazdu
Zalecenia się różnią. Do łączenia lin o tej samej średnicy 8academy poleca kluczkę. Dobrze układa się na skale i rzadziej klinuje w szczelinie przy ściąganiu. Dawniej używano podwójnego węzła zderzakowego, który nadaje się też do lin o różnych średnicach. Beal w instrukcji liny zaleca podwójny węzeł rybacki, węzeł taśmowy albo ósemkę. Petzl w testach wskazał, że źle zaciągnięta ósemka może się „przewracać” przy niewielkim obciążeniu, czyli przesuwać w stronę końcówek, aż w końcu się rozwiąże.
Wybierz węzeł, którego nauczył cię instruktor, i sprawdź, co mówi instrukcja twojej liny. Bez względu na wybór obowiązują te same zasady:
- Wiąż liny o średnicach, do których dany węzeł się nadaje. Niektóre węzły źle pracują na linach o różnej grubości.
- Zaciągnij węzeł bardzo mocno, każdą z czterech nitek osobno. Pociągnięcie za dwie nitki po obu stronach nie wystarcza.
- Zostaw długie końcówki: absolutne minimum to 30 cm, przy kluczce zostaw 40-50 cm.
Jak wygląda partner check
Przed każdym wyciągiem wspinacz i asekurant sprawdzają się nawzajem. Robią to zawsze, także przy setnej wspólnej drodze. Kontrola obejmuje cztery obszary:
- Układ asekuracyjny: lina wchodzi do przyrządu we właściwą stronę, karabinek jest wpięty w pętlę asekuracyjną i zakręcony.
- Uprząż: pas jest nad biodrami i dopasowany.
- Węzeł przywiązania: przechodzi przez oba punkty przywiązania, to właściwy węzeł, jest dokończony i zaciągnięty, końcówka ma odpowiednią długość.
- Lina: na wolnym końcu jest zawiązany węzeł.
Najprościej robić to krzyżowo. Wspinacz patrzy na przyrząd i karabinek asekuranta, asekurant patrzy na ósemkę wspinacza. Przy okazji ustalcie komendy, zanim ktoś znajdzie się wysoko.
Czy węzły osłabiają linę
Tak, każdy węzeł obniża wytrzymałość liny w miejscu, w którym jest zawiązany. Dlatego wiążesz je tylko tam, gdzie są potrzebne, i nie dokładasz „na wszelki wypadek” kolejnych. Motylek należy do niewielu węzłów, które osłabiają linę minimalnie.
Wolna końcówka wychodząca z węzła powinna mieć co najmniej dziesięć średnic liny albo repsznura. Przy repsznurze 6 mm to około 6 cm, przy linie 10 mm około 10 cm. Wyjątkiem są węzły łączące liny do zjazdu, gdzie końcówki zostawia się znacznie dłuższe.
Pytania i odpowiedzi
Czy mogę nauczyć się węzłów wspinaczkowych z filmów?
Czy zamiast ósemki mogę przywiązać się węzłem bowline?
Na ściance zapas liny leży na ziemi. Czy też muszę wiązać węzeł na końcu?
Teksty nie zastępują szkolenia. Asekuracji, zjazdów i poruszania się w terenie lawinowym ucz się pod okiem instruktora.
