Jak wybrać ekspresy wspinaczkowe na skały i do gór
Na początek wystarczy 5-6 uniwersalnych ekspresów z taśmą 12 cm. Razem z partnerem, który ma drugie tyle, macie 10 sztuk, czyli zwykle komplet na polskie skały.
Uprzęże, kaski, karabinki, ekspresy, lonże i przyrządy asekuracyjne: normy EN, budowa i bezpieczne użycie.
Na początek wystarczy 5-6 uniwersalnych ekspresów z taśmą 12 cm. Razem z partnerem, który ma drugie tyle, macie 10 sztuk, czyli zwykle komplet na polskie skały.
GriGri blokuje linę krzywką, ale tylko wtedy, gdy cały czas trzymasz stronę hamującą. Do asekuracji prowadzącego wystarczy klasyczny model, a GriGri+ ma dodatkowo uchwyt antypaniczny i tryb ASSIST+.
Kask wspinaczkowy wybieraj z certyfikatem EN 12492 lub UIAA 106, dopasowany do obwodu głowy i czapki. Za 165-480 zł kupisz zarówno wytrzymałą hybrydę, jak i lżejszy, bardziej delikatny model.
Na początek najlepszy jest prosty przyrząd asekuracyjny: klasyczny kubek albo półautomat typu Click-Up. Ósemki do asekuracji nie bierz, bo to przyrząd zjazdowy, a ścianki często zabraniają asekurowania nim.
Lonża na via ferratę to certyfikowany według EN 958 łącznik z absorberem i dwoma karabinkami. Zestawu z pętli i karabinków nie da się nią zastąpić, a po każdym odpadnięciu obciążającym absorber idzie do wymiany.
Na ściankę własna uprząż nie jest potrzebna, bo wypożyczysz ją na miejscu. Na początek wystarczy prosta uprząż sportowa z jedną klamrą, ważniejsze jest dobre dopasowanie i poprawne zapięcie.