Czekan przydaje się zimą tam, gdzie szlak robi się stromy, a śnieg twardy albo oblodzony: pomaga utrzymać równowagę, daje pewny punkt podparcia i pozwala wyhamować, jeśli się pośliźniesz. Na początek wystarczy czekan turystyczny typu 1 z prostym lub lekko wygiętym styliskiem, aluminiowym trzonkiem i stalową głowicą. Długość dobierasz tak, żeby przy opuszczonej ręce grot sięgał między kostkę a połowę łydki. Sam zakup nikogo nie zatrzyma na stoku, bo hamowania trzeba się nauczyć w terenie, pod okiem instruktora.
Kiedy potrzebujesz czekana, a kiedy wystarczą kijki
W górach typu beskidzkiego czekan jest zbędny. Wystarczą kije trekkingowe z zimowymi talerzykami, często bez raków, z samymi raczkami na butach.
Inaczej wygląda teren stromy, gdzie nachylenie przekracza mniej więcej 30 stopni, a pod nogami masz zmrożony śnieg albo lód. Kijki nie dają tam pewnego oparcia, słabo trzymają na oblodzeniu i nie pomogą wytracić prędkości, jeśli zaczniesz zjeżdżać. Czekan wbijasz w stok i masz punkt, który trzyma.
W praktyce często nosisz jedno i drugie. Na łagodniejszych odcinkach idziesz z kijkami, a czekan jedzie przytroczony do plecaka. Gdy robi się stromo, chowasz kijki i bierzesz czekan do ręki. Czekan zwykle idzie w parze z rakami, więc jeśli ich jeszcze nie masz, przeczytaj, jak dobrać raki turystyczne.
Czym różni się czekan turystyczny od wspinaczkowego
Czekan składa się ze styliska (trzonka), głowicy na górze i grotu, czyli ostrego szpica na dolnym końcu. Głowica z jednej strony ma dziób, zakrzywione ostrze, które wbija się w śnieg i lód. Z drugiej strony czekany turystyczne mają łopatkę, płaską część do wybijania stopni w twardym śniegu. Czekany do wspinaczki mają w tym miejscu często młotek.
Czekan powinien spełniać normę EN 13089 (w Polsce PN-EN 13089), która opisuje narzędzia do lodu. Norma dzieli czekany na dwa typy według wytrzymałości styliska:
| Typ | Dawne oznaczenie | Do czego |
|---|---|---|
| Typ 1 | B (Basic) | turystyka zimowa, turystyka lodowcowa, skitury |
| Typ 2 | T (Technical) | trudniejszy teren, testowany na wyższe obciążenia, wytrzymuje ciężar wspinacza i kontakt z twardą skałą |
Producenci nadal zwyczajowo umieszczają litery B i T, więc spotkasz oba sposoby oznaczania. Jeśli na czekanie nie ma żadnego oznaczenia typu, traktuj go jak typ 1.
Do chodzenia po zimowych szlakach typ 1 w zupełności wystarcza. Typ 2 ma sens, gdy wybierasz się w teren, gdzie czekan będzie uderzał o skałę albo ma przenosić twoje obciążenie przy asekuracji.
Jaka długość czekana
Długość czekana mierzy się od końca styliska do czubka głowicy. Najczęściej spotkasz rozmiary od około 50 do 75 cm.
Żeby dobrać długość, stań prosto, najlepiej przed lustrem. Chwyć czekan pełną dłonią za głowicę i opuść rękę swobodnie wzdłuż ciała. Popatrz, gdzie wypada grot. Tu źródła nie są zgodne. Część zaleca, żeby grot sięgał połowy łydki, a dawną regułę „do kostki” uważa za przeżytek z czasów, zanim w góry zaczęło się chodzić z kijkami. Inne podają kostkę albo okolice nieco nad nią. Bezpieczny zakres to więc grot między kostką a połową łydki.
Częstszym błędem początkujących jest czekan za długi. W stromym terenie trzymasz go za głowicę i wbijasz przed sobą na wysokości kolan albo ud, a długie stylisko staje się wtedy nieporęczne i szybko męczy rękę. Przytroczony do plecaka też przeszkadza w chodzeniu. Z kolei zbyt krótki czekan może przy hamowaniu przybliżyć głowicę do ważnych organów. Dlatego nie wychodź poza widełki w żadną stronę.
Do skiturów wybiera się osobny typ: bardzo lekki, poniżej 300 g, i krótki, 40-50 cm. Taki czekan głównie wozisz na plecaku, a do pieszej turystyki zimowej słabo się nadaje.
Jak nosić czekan, żeby go nie zgubić
Na plecaku
Większość plecaków górskich ma z tyłu pętlę na czekan. Stylisko wsuwasz od góry w pętlę, aż do samej głowicy, potem obracasz czekan grotem do góry i zapinasz górę rzepem albo ściągaczem. Noszenie czekana w środku plecaka jest niewygodne i przeszkadza, kiedy musisz go szybko wyjąć.
W ręce
Na stromym stoku trzymasz czekan za głowicę, a grotem wbijasz go w śnieg obok siebie, od strony stoku. Jeśli schodzisz, chwyć głowicę tak, żeby kciuk był pod łopatką, a dziób skierowany do tyłu. Wtedy czekan jest już ustawiony do hamowania.
Pętla nadgarstkowa zabezpiecza czekan przed wypuszczeniem z ręki, co w grubych rękawicach zdarza się łatwo. Czekan, który poleci w dół stoku, może też zranić ludzi idących niżej. Wybierz pętlę, która pozwala szybko przełożyć czekan do drugiej dłoni. Stromy stok pokonujesz zygzakiem i po każdym nawrocie czekan zmienia rękę, bo zawsze ma być od strony stoku.
Jak hamować czekanem przy poślizgu
Hamowanie czekanem, zwane samozatrzymaniem, to umiejętność ruchowa. Z artykułu ani filmu skutecznie się jej nie nauczysz, a sam czekan w ręce nie zatrzyma cię na stromym stoku. To ogólny zarys, żebyś wiedział, czego będziesz się uczyć na kursie.
- Po upadku obracasz się na brzuch, głową w górę stoku.
- Czekan przykładasz po przekątnej do klatki piersiowej: jedna ręka na głowicy, dziób na wysokości barku, druga ręka na dolnej części styliska.
- Łokcie trzymasz przy ciele, czekan ściskasz mocno i kładziesz cały ciężar ciała na dziobie, który wbija się w śnieg.
- Wyginasz plecy, kolana rozstawiasz szeroko, stopy trzymasz w górze, a brzuch unosisz nad śniegiem.
- Stóp nie wbijasz, dopóki zjazd wyraźnie nie zwolni. Za wcześnie wbite stopy mogą cię przekoziołkować, a w rakach albo raczkach zęby zahaczają o śnieg i łatwo o poważny uraz nogi.
Na kursie ćwiczy się upadki z różnych pozycji: na plecach, na brzuchu i głową w dół, bo w prawdziwym poślizgu nie wybierasz, jak lecisz. Trening odbywa się w miejscu z bezpiecznym wybiegiem, w kasku, bez raków na nogach, bez czekana przypiętego do ciała i na początku bez plecaka. Na pierwszą zimę najlepiej zapisz się na kurs turystyki zimowej albo idź na wycieczki z przewodnikiem.
Jaki czekan na początek i ile kosztuje
Na pierwszy czekan wybierz turystyczny typ 1 o prostej, solidnej konstrukcji. Ultralekkie modele zostaw na później, bo są pomyślane dla zaawansowanych. Nieco cięższy czekan łatwiej wyczuć w dłoni i łatwiej nim wykuwać stopnie. Do turystyki zimowej najlepiej sprawdzają się styliska proste albo lekko wygięte. Mocno wygięte i ergonomiczne narzędzia są do wspinaczki lodowej.
W 2026 roku czekany turystyczne kosztowały w sklepach internetowych orientacyjnie od około 290 do 450 zł, zależnie od modelu i promocji. W tym przedziale mieszczą się na przykład Camp Neve, Grivel Gzero, Petzl Glacier Light i Grivel G1. Ten ostatni jest typowym modelem na początek: waży 440 g, ma regulowaną pętlę, spełnia EN 13089 typ 1 i występuje w kilku długościach (53, 58, 66 i 74 cm). Techniczne narzędzia do lodu kosztują więcej, na przykład Black Diamond Hydra około 1200 zł, i do turystyki nie są potrzebne.
Co mówi TPN o czekanie w Tatrach
Tatrzański Park Narodowy pisze, że raki i czekan zwiększają bezpieczeństwo w zimowych Tatrach, a na łatwiejszych trasach czekan często zastępują kijki. Podkreśla też, że samo posiadanie sprzętu nie wystarcza.
W materiale ratownika TOPR, opublikowanym przez TPN, szlaki powyżej tatrzańskich schronisk opisane są jako trasy wymagające doświadczenia, zimowego sprzętu (raki, czekan i umiejętność posługiwania się nimi) oraz sprzętu lawinowego: detektora, sondy i łopatki. Jeśli planujesz zimowe wyjście wyżej niż do schroniska, czekan jest jednym z elementów wyposażenia, a reszta i umiejętności muszą iść razem z nim.
Pytania i odpowiedzi
Czy mogę zabrać czekan do samolotu?
Do czego służy łopatka na głowicy?
Czy krótki czekan skiturowy nada się na piesze wycieczki?
Teksty nie zastępują szkolenia. Asekuracji, zjazdów i poruszania się w terenie lawinowym ucz się pod okiem instruktora.
